Nowe technologie / E-edukacja

Ekonomiści z Internetu

Rzeczpospolita 20.11.2006 r.


W Szkole Głównej Handlowej w Warszawie, w akademiach ekonomicznych w Krakowie, Wrocławiu oraz w wielu innych ośrodkach nauczanie przez Internet staje się pełnoprawną formą kształcenia przyszłych ekonomistów.

- Wprowadzony w tym roku system e-learningu jest już teraz jedną z podstawowych metod nauczania i zdecydowanie perspektywicznym kierunkiem rozwoju dydaktyki w Akademii Ekonomicznej w Krakowie - mówili przedstawiciele władz tej uczelni podczas ogólnopolskiej konferencji poświęconej e-edukacji w ekonomicznym szkolnictwie wyższym.

Ta forma kształcenia rok temu została oficjalnie wpisana do ustawy o szkolnictwie wyższym (z września 2005 roku), która zapewnia teraz prowadzenie zajęć metodami i technikami kształcenia na odległość. - Dlatego coraz większa liczba uczelni wykorzystuje tę możliwość - twierdzili uczestnicy krakowskiej konferencji ("Rz" była patronem spotkania).

W Szkole Głównej Handlowej pięć lat po wprowadzeniu nauczania przez Internet (początkowo online dostępne były materiały uzupełniające) jej platforma edukacyjna e-sgh.pl jest wykorzystywana na szeroką skalę. Można dzięki niej uczestniczyć m.in. w wykładach online. Korzystają z niej nie tylko studenci studiów zaocznych i podyplomowych, ale także dziennych i doktoranckich. Szkoła Główna Handlowa była jedną z pierwszych uczelni, obok m.in. Politechniki Warszawskiej (jej mury opuścili właśnie pierwsi inżynierowie po internetowych studiach), które w 2001 r. zaczęły wprowadzać do kształcenia nowe technologie i dziś mogą dzielić się doświadczeniami z ich stosowania.

Techniki e-edukacji coraz częściej w działalności szkoleniowej stosują także przedsiębiorstwa. W Polsce na razie na takie formy szkoleń decydują się przede wszystkim duże spółki, m.in. ING Bank Śląski, którego siedem tysięcy pracowników korzysta z niedawno wprowadzonego systemu e-learningu. Coraz szerszą ofertę tego typu mają także działające na naszym rynku firmy szkoleniowe.

Na świecie rynek e-edukacji w 2007 r., według szacunków przedstawionych w czasie konferencji, będzie wart niemal 10 mld dolarów, a wydatki na e-learning stanowić będą 20 proc. nakładów na szkolenia w firmach.



z.z.